Sezon na koszenie ruszył pełną parą, a ja mam już dość użerania się z plączącymi się kablami i ciężkim, spalinowym sprzętem. Lidl wprowadza właśnie do sklepów bezprzewodowy model Parkside, który łączy lekkość z zaskakującą mocą, stając się wybawieniem dla posiadaczy małych i średnich ogrodów.
Bezprzewodowa wolność w systemie Parkside
To nie jest kolejna ciężka maszyna, którą trzeba szarpać przy odpalaniu. Mówiąc szczerze, największym atutem tej kosiarki jest jej przynależność do rodziny Parkside X 20 V Team. Co to oznacza dla Ciebie w praktyce?
- Pełna kompatybilność: Jeśli masz w garażu inne narzędzia tej marki, prawdopodobnie masz już pasujący akumulator.
- Brak kabli: Koniec z uważaniem, by nie przeciąć przewodu podczas manewrowania między krzewami.
- Moc 400 W: Wystarczająca, by poradzić sobie z regularnie pielęgnowanym trawnikiem.
- Szerokość koszenia 32 cm: Idealny kompromis między wydajnością a możliwością wjechania w wąskie zakamarki.
Muszę jednak postawić sprawę jasno – w zestawie nie znajdziesz ładowarki ani baterii. Jeśli startujesz od zera, dolicz to do budżetu, bo bez tego ani rusz.
Lekkość, którą docenią Twoje plecy
Bądźmy realistami, nikt nie chce kończyć soboty z bólem kręgosłupa. Ta kosiarka waży zaledwie 7,8 kg. To tak mało, że prowadzi się ją niemal jedną ręką, co sam przetestowałem, omijając rabaty kwiatowe.
1. Regulowana wysokość manetki: Możesz ją dopasować do swojego wzrostu, co drastycznie poprawia komfort pracy.
2. Miękkie koła: Zostały zaprojektowane tak, aby nie zostawiać brzydkich, wygniecionych śladów na Twojej zielonej murawie.
3. Składana konstrukcja: Po skończonej pracy składasz ją w kilka sekund i chowasz na półce w garażu. Zajmuje tyle miejsca, co większa skrzynka z narzędziami.
- 💡Ekspert od Ogrodnictwa: Pamiętaj, aby nigdy nie kosić mokrej trawy kosiarką akumulatorową o tej mocy. Mokre źdźbła oblepiają noże i drastycznie skracają czas pracy na jednym ładowaniu, co w 2026 roku przy obecnych cenach energii jest po prostu nieekonomiczne.
Parametry techniczne: Prostota i stal
W tym modelu nie znajdziesz dotykowych ekranów, ale dostaniesz to, co najważniejsze. Stalowe ostrze zapewnia czyste cięcie, co jest kluczowe dla zdrowia trawy – poszarpane końcówki szybciej żółkną i chorują.
- Trzy stopnie wysokości: 20, 40 oraz 60 mm. Proste, mechaniczne ustawienie, które się nie psuje.
- Pojemnik na trawę 27 l: Może i nie jest ogromny, ale posiada wskaźnik zapełnienia. Nie musisz co chwilę zaglądać do środka, by sprawdzić, czy czas na opróżnianie.
- Silnik bezszczotkowy (brushless): To jest „game changer”. Brak szczotek oznacza mniejsze tarcie, dłuższą żywotność i cichszą pracę.
Czy warto wydać 84,99 euro?
Cena oscylująca wokół 85 euro (ok. 370 zł) to w świecie narzędzi akumulatorowych kwota śmiesznie niska. Lidl celuje w użytkowników, którzy mają niewielkie trawniki przed domem i nie chcą robić z koszenia wielkiej operacji logistycznej. Słychać tu lekkie buczenie o natężeniu 81 dB, co jest standardem – sąsiedzi raczej nie będą pisać na Ciebie skarg.
Podsumowując: jeśli masz wielki ogród, szukaj czegoś innego. Ale jeśli masz mały kawałek zieleni i cenisz sobie wygodę, od piątku ustaw się w kolejce. To urządzenie po prostu robi to, co obiecuje. Boom.
FAQ – To, o co pytacie najczęściej
Czy kosiarka Parkside 20V z Lidla nadaje się do wysokiej trawy?
Nie polecam jej do zapuszczonych nieużytków. Najlepiej sprawdza się przy regularnym przycinaniu trawnika do 10-15 cm. Przy wyższej trawie silnik może się przeciążać i szybciej drenować baterię.
Jak długo pracuje kosiarka na jednym akumulatorze?
Wszystko zależy od gęstości trawy i pojemności ogniwa (Ah). Na akumulatorze 4 Ah możesz liczyć na około 20-30 minut ciągłej pracy, co wystarcza na mały przydomowy trawnik.
Gdzie kupić części zamienne do kosiarki Parkside?
Części takie jak noże czy kosze są dostępne w oficjalnym sklepie internetowym Lidl oraz u autoryzowanych serwisantów marki Grizzly Tools, która serwisuje sprzęt Parkside w Europie.



